Bez kategorii Samodzielne macierzyństwo Wszystko Żyćko

Tato.

Jest takie jedno słowo, którego nigdy do nikogo nie powiedziałam. Nie wiąże się z żadnymi wspomnieniami. Nie łączy z wartościami. Nie wywołuje tęsknoty. Nie niesie żadnego ładunku emocjonalnego. „Tato”. Czytam dzisiaj piękne wpisy o ojcach. O ojcach obecnych. O tych, którzy odeszli. Instagram zalała fala zdjęć z przeszłości. Czarno-białych, w sepii. Z tatami z wąsami, …

Continue Reading